Posts Tagged ‘alkohol fakty’
Teraz czas na drugą porcję alkoholowych faktów i mitów. Po usłyszeniu jakiegokolwiek stwierdzenia od znajomych, czy kogoś zupełnie przypadkowego warto jest taką informację sprawdzić, zamiast ślepo wierzyć w coś, co potem okazuje się być półprawdą albo zupełną głupotą.
Alkohol jest dobry, gdy ma się problemy z zaśnięciem. Owszem, po spożyciu znacznej ilości alkoholu szybciej się zasypia, jednak dzieję się tak, gdyż alkohol toksycznie wpływa na mózg, a my nie zasypiamy snem fizjologicznym, co oznacza, że nawet po przespaniu kilkunastu godzin obudzimy się zmęczeni.
Mężczyźni są w stanie wypić więcej, niż kobiety. Jest w tym trochę prawdy, gdyż organizm mężczyzny szybciej go wchłania, niż w przypadku kobiety, jednak tak naprawdę to, ile kto może wypić uzależnione jest od indywidualnych predyspozycji takich jak masa ciała, ogólna kondycja fizyczna, stan zdrowia, a nawet od ogólnego samopoczucia i wyspania.
Łatwiej się przy nim odprężyć. Również tylko na chwilę, gdyż ma on działanie, które sprawia, że na chwilę zapominamy o codziennych problemach, czujemy się lekko i swobodnie. Jednak należy uważać z jego spożywaniem, bo może się okazać, że rano obudzimy się nie tylko z bólem głowy, ale też z kacem moralnym.
Piwo jest lekarstwem w przypadku kamicy nerkowej. Owszem, zdarza się, że lekarz zaleca picie piwa, które ma działanie moczopędne i może pomóc przy usunięciu z nerek tak zwanego piasku, jednak warto w tym przypadku dokładnie skonsultować z lekarzem przebieg „leczenia”, bo jak powszechnie wiadomo piwo jest alkoholem, jak wódka, czy whisky, tyle, że słabszym.
Okazuje się, że nie tylko Rosjanie i Polacy przodują w piciu alkoholu na litry. Może nie ma się czym chwalić, ale przeciętny Fin wypija co roku 9,3 litra czystego spirytusu, więc „kraj reniferów” jest pod tym względem w ścisłej czołówce. Tamtejsze władze zastanawiają się nad podwyższeniem akcyzy, jednak Finowie zgodnie twierdzą, że i tak pić będą. Obok wódki równie często piją też brandy i koniak.
Wypicie lampki wina pozwala na prowadzenie samochodu, gdyż zawartość alkoholu w naszym organizmie zmieści się w dopuszczalnej normie. To prawda, jednak po wypiciu lampki wina wątroba potrzebuje około godziny, aby wchłonąć spożyty alkohol, nie zaleca się więc siadanie za kółko nie mal z kieliszkiem w dłoni.
Ostatnio było o ciekawostkach na temat alkoholu, związanych między innymi z najdroższymi alkoholami świata i tym, że studenci w Wielkiej Brytanii używają sobie wcale nie mniej, niż ci w Polsce, dziś natomiast parę słów chcielibyśmy napisać o faktach i mitach dotyczących alkoholu, gdyż jak się okazuje często osoby, które mają małe pojęcie o trunkach usilnie starają się oceniać tych, którzy czasem lubią w ten sposób się odprężyć.
Prawdą jest, że jeszcze nikomu nie zaszkodził kieliszek wódki, piwo, czy wino wypite w małych ilościach (nie wliczając w to dzieci i osób silnie schorowanych, dla których alkohol może być po prostu niezalecany przez lekarza). Powyższe stwierdzenie oznacza, że wypicie raz na jakiś czas małej ilości alkoholu nie powoduje zmian w organizmie, ani nawet żadnych uszkodzeń. Problem może pojawić się natomiast w momencie, gdy alkohol jest nadużywany.
W momencie, gdy jesteś przeziębiony, czy gorzej się czujesz, spożywanie alkoholu nie jest wskazane, gdyż po jego przyjęciu organizm wytwarza mniej białych ciałek krwi, co oznacza, że podatność na infekcje się zwiększa i następnego dnia możesz obudzić się nie tylko z bólem głowy, ale też z przykrymi dolegliwościami w postaci kaszlu, podwyższonej temperatury, czy kataru.
Alkohol rozgrzewa? Tak, ale tylko na moment i śmiałkowie, którzy dla ochłodzenia wychodzą w krótkim rękawku na 10 stopniowy mróz następnego dnia budzą się i okazuje się, że są przeziębieni albo co gorsza dopadło ich coś poważniejszego. Dlaczego? Tak, jak wcześniej pisaliśmy alkohol rozgrzewa tylko na moment, gdy ciepła krew napływa do rozszerzonych naczyń krwionośnych, a te w powodują, że wymiana ciepła z otoczeniem jest szybsza.


