Posts Tagged ‘sposoby na kaca’
Tym razem wracamy nieco na ziemię, poruszając temat ważny, z punktu widzenia każdego imprezowicza. Kac z pewnością na taki tytuł zasługuje. Boląca głowa, wrażliwość na głośne dźwięki, zawroty głowy i silnie odczuwane pragnienie to najczęściej towarzyszące mu objawy. Czy da się tego uniknąć? Podpowiadamy sprawdzone przez nas metody zapobiegania i leczenia.
Co przed imprezą?
Przed imprezą najlepiej zjeść coś tłustego, najlepiej ciepłego. Sprawdzi się tu zarówno tradycyjny polski obiad ze schabowym, jak i kebab, byle ze sprawdzonego źródła. Nie ma nic gorszego, niż picie na głodny żołądek, zwłaszcza mocnego alkoholu.
Co na imprezie?
Podczas imprezy podstawowa zasada mówi, żeby alkoholu nie mieszać, bo zawsze kończy się to szybkim jej zakończeniem. Jeśli pijemy drinki, np. cuba libre drink to zostańmy przy nim, jeśli wódkę, to nie mieszajmy jej z piwem itd..
Przed kacem można się również uchronić, jeśli tylko zna się swoje możliwości. Jeśli macie słabą głowę, lepiej nie przesadzać z procentami, bo impreza może skończyć się bardzo szybko.
Podczas imprezy lepiej też zrezygnować z palenia papierosów, choć pokusa może być większa. Jeśli nie palimy w ogóle, to nie próbujmy zaczynać, jeśli natomiast nie wyobrażamy sobie imprezy bez dymka, to lepiej go sobie ograniczyć.
Co po imprezie?
Po imprezie może boleć głowa, ale nie tylko. Organizm zatruty alkoholem może również bronić się poprzez odruch wymiotny. „Dzień po” najlepiej więc wypić szklankę niegazowanej wody z cytryną albo herbatę, zjeść pożywne śniadanie. W ciągu dnia dobrze też przyjmować zwiększone ilości płynów. Lepiej unikać przyjmowania proszków, czy też popularnego zabijania klina klinem. Organizm może nie zrozumieć naszych dobrych intencji i zareagować odwrotnie do zamierzonych skutków.
Idealnego sposobu na kaca nie ma i pewnie długo nie będzie. Najlepszym, który jednak wyklucza pojawienie się jakiegokolwiek kaca jest po prostu nie spożywanie alkoholu. Ale jak się oprzeć, choćby takiemu daiquiri, uwielbianego przez Hemningwaya?
Pisaliśmy już o tym, jak pić z głową, tak, aby następnego dnia nie było ani bólu głowy, ani innych przykrych dolegliwości, zwanych potocznie kacem. Jednak jeśli już do tego dojdzie warto stosować kilka rad, które pozwolą na „ożywienie” się do południa, pod warunkiem, że do tego czasu nie będziemy spali.
Zaraz po przebudzeniu warto jest wypić szklankę niegazowanej wody, nawet jeśli nasz organizm dopomina się większej ilości i to jak najszybciej. Woda wskazana jest przez cały dzień, żeby odpowiednio nawodnić organizm, jednak dobrze jest też przyjmować inne napoje. „Dzień po” świetnie sprawdzi się woda z sokiem z cytryny i łyżeczką miodu, dzięki temu organizm dostanie niemałą dawkę cukru, który sprawi, że nieco się ożywisz. Lepiej zrezygnuj z kawy, zdecyduj się na miętową herbatę, która pozwoli na uregulowanie procesów trawiennych. Jeśli nie lubisz, możesz się też pokusić o picie zwykłej herbaty z miodem lub gorzkiej. Na kaca dobry jest też sprawdzony rosół, bynajmniej nie taki sporządzony z kostki rosołowej i wody, ale na mięsie i warzywach. W tym dniu ważne jest też odpowiednie odżywianie – owoce i warzywa są jak najbardziej wskazane. Nie zaszkodzą też produkty pełnoziarniste i nie za tłuste mięso, dzięki czemu poziom Twojej energii nie będzie spadał. Radzimy też napić się nieco wody gazowanej, dzięki której krew zostanie dotleniona.
„Dzień po” z pewnością nie będzie lekki, być może będzie bolała Cię głowa i będziesz odczuwał zmęczenie, mimo że spałeś kilkanaście godzin, mamy jednak nadzieję, że takich jak ten będzie jak najmniej. Bo pić trzeba z głową!
